Farbowanie włosów - Color Mask nr 1010 od Schwarzkopf

Witajcie

Na pewno jesteście ciekawi jak sprawdziła się owa farba na moich włosach. Zacznijmy jednak od początku. Co chciałam uzyskać? Głównie lekkiego rozjaśnienia tak góra do 2 tonów oraz ochłodzenia koloru.
Farbę kupiłam w Rossmannie w promocji za 18,99 zł.



Co znajdziemy w środku? Standardowy zestaw  utleniacz+krem koloryzacyjny+ulotka z rękawiczkami ochronnymi+odżywka.


Farbę bardzo dobrze się miesza i nakłada na włosy, ma bardzo duszący zapach, tak jak nazwa wskazuje po rozrobieniu ma konsystencję maski. Trzymałam ją 30 minut.
Zanim jednak przystąpiłam do koloryzacji nałożyłam olej migdałowy na włosy i pozostawiłam na całą noc.

Czy jestem zadowolona z efektów? Tak!

Wiedziałam, iż nie będę miała takiego koloru jak modelka na opakowaniu czyli Jasny Perłowy Blond, ale i tak farba spełniła moje oczekiwania. Dobrze poradziła sobie z odrostem i ochłodziła dotychczasowy odcień jednocześnie trochę go rozjaśniając.

Odrost: 


:)

Po ...


Teraz czekam z kolejnym farbowaniem włosów do wakacji mam tylko nadzieję, iż kolor mi się za bardzo nie zmieni, ponieważ blondy, a w szczególności chłodne odcienie lubią szybko się zmywać.

Pozdrawiam
Iza

4 komentarze :

  1. Kochana śliczny delikatny balejaż Ci wyszedł :) bardzo, bardzo mi się podoba :) Twoje włosy wyglądają bardzo naturalnie. Swego czasu kiedy farbowałam włosy, to była moja ulubiona farba do włosów, nigdy się na niej nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Też mi się podoba, właśnie tak naturalnie wyszło. Malowałam tą farbą pierwszy raz i jestem zadowolona z efektu jaki dała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tą farbę kilka razy i zawsze byłam zadowolona z efektów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Malowałam nią włosy i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka