Pomadki - pomadeczki po raz kolejny :)

Witajcie 

Kiedyś  post o zbiorze moich pomadek, błyszczyków już był, ale kolekcja się powiększyła i chciałam Wam zaprezentować moje nowe mazidła. Postanowiłam zacząć do mojej ulubionej, kończąc na tej, którą chętnie bym wyrzuciła do kosza. Jeśli jesteście Ciekawi zapraszam :)








Zaczynamy więc od miejsca pierwszego, które zajmują ex aequo:
Konturówka Pierre Rene nr 02 oraz Błyszczyk Maybelline nr 190
Konturówkę uwielbiam dlatego, że nadaje piękny kolor ustom, jest delikatna lecz bardzo trwała, naprawdę długo utrzymuje się na ustach jej cena (ok 13 zł) nie jest więc wygórowana w stosunku do jakości .
Ja pokrywam nią całe usta jak pomadką wiem, że wówczas więcej jej zużywam no ale jest łatwo dostępna w sklepach i w razie czego można sobie uzupełnić braki :)


Błyszczyk Maybelline o nazwie Forever Berry pokochałam od pierwszego użycia. Wiem zaszalałam z kolorem ale stwierdziłam, że całe życie nie będę się malowała tylko ,,nudziakami,,





Produkt zaskoczył mnie niebywale długą trwałością, nawet podczas jedzenia i picia nie ścierał się całkowicie z ust. Nie wiem dokładnie ile godzin pozostaje w nienaruszonym stanie bo dokładnie nie mierzyłam :D ale spokojnie do trzech - czterech wytrzymuje.
Ma bardzo przyjemny zapach, nie wysusza.

Na drugim miejscu znalazła się pomadka firmy Loreal nr 101o nazwie Tempting Lilac
Świetnie nawilża nasze usta, ma piękny kolor jakby róż pomieszany z fioletem. Doskonała do codziennego delikatnego makijażu jak i na ,,wielkie,, wyjścia. Niestety jej trwałość zostawia wiele do życzenia. Ma kremową, lekką konsystencję i szybko się ją ,,zjada,, a szkoda bo kolor piękny i chciałoby się mieć go non stop na ustach.


I niestety na samym końcu mazidełko firmy Softer nr 005
Dlaczego bym się jej najchętniej pozbyła? Już mówię - za zapach!
Według mnie ,,pachnie,, jak przeterminowana pomadka fuj, sprawdzałam datę ważności i jest ok, więc nie wiem  skąd ten zapach, po mimo tego kolor ma ładny, jest naprawdę trwała, mimo niskiej ceny, która waha się między 5 zł, a 8 zł.
No cóż chyba jednak przywita się z moim koszem na śmieci :(






Dotarliśmy już do mety.
Pogoda nam się popsuła na całego, ciągle pada deszcz :( Nie pozostaje mi więc nic innego jak osłodzić sobie trochę ten dzień i upiec jakieś ciasto. To znaczy ciasto marchewkowe bo tylko takie umiem :D

Pozdrawiam
Iza


7 komentarzy :

  1. wszystkie kolorki niczego sobie :)
    powodzenia w pieczeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, a jeśli chodzi o pieczenie to ciasto marchewkowe jest jedynym, które mi wychodzi bo z innymi mam jakiś problem he he

      Usuń
  2. Podobają mi się kolorki nr. 1 i 2 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi kolory podobają się wszystkie! :) Ale rozumiem, dlaczego szczerze nie lubisz ostatniej pomadki, bo mam podobną sytuację. Niedawno kupiłam sobie pomadkę o przepięknym kolorze, szkoda tylko, że pachnie strasznie chemicznie i przypomina mi zapachem szminki które używała moja babcia (10-15 lat temu). Dlatego mimo, że kolor skradł mi serce, to pomadka rzadko jest na moich ustach .
    Ps. Masz bardzo ładny kształt ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie pachnie jak pomadka babci he he dokładnie trafiłaś w dziesiątkę :) A jeśli chodzi o usta to dziękuję bardzo za komplement, ja jednak uważam, że są asymetryczne i nierówne :( widać to wtedy jak mam je pomalowane jakimś bardziej intensywnym kolorem.

      Usuń
  4. Jakoś nigdy nie mogę przekonać się do szminek Loreal. Miałam raz jedną i oddałam. Potem próbowałam kilku innych i za każdym razem coś mi nie pasowało... Podoba mi się kolor Loreal i bardzo Pierre Rene

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ogólnie to cena pomadek Loreala jest stanowczo wygórowana bo ich trwałość jest średnia, wydaje mi się, że w połowie płaci się za markę, a niżeli za sam produkt. Moim zdaniem pomadka, która kosztuje przykładowo ok 50 zł powinna byś co najmniej - bardzo dobra, a nie przeciętna.

      Usuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka