Herbaty, które piję z ,,namiętnością,,

Witajcie
Wczoraj było tak pięknie, słońce świeciło było cieplutko, a dzisiaj znowu deszcz i szaro :( Kiedy się ta pogoda w końcu ustabilizuje? Bo szczerze mam dosyć tego deszczu i brak słoneczka na niebie odczuwam dotkliwie. Pociesza mnie tylko fakt, że niedługo odwiedzi mnie kuzynka, która przywiezie mi przy okazji kosmetyki z DM-u. :)
A dzisiaj przygotowałam dla Was wpis o herbatach, może nic szczególnego, ale jak ostatnio robiłam porządek w kuchennych szafkach wpadły w oko i stwierdziłam, że zaprezentuję te, które piję i nie tylko.

Oto mój mały zbiór:


Wszystkie, poza zieloną są to herbaty ekspresowe czyli takie w torebeczkach. Zdaję sobie sprawę, że najlepsze może nie są ale bardzo je lubię. Dosyć często mieszam je ze sobą tzn. miętę i rumianek albo miętę i pokrzywę, bądź rumianek z melisą i piję takie miksy :) Nie wynika to z jakiegoś szczególnego powodu, po prostu nie lubię smaku melisy czy pokrzywy zaparzonej solo.

Podejrzewam, że większość z Was zna działanie i właściwości poszczególnych herbat, dlatego nie będę się jakoś szczególnie rozwodzić nad ich opisami. :) 
Postaram się nie zanudzać i tak króciutko je przedstawić :)


1) Lipa z miodem i cytryną, 
Skład: kwiat lipy 89,1%, aromat cytrynowy i miodowy, skórka cytryny 5%, miód w proszku 1%
Lipa od zawsze była stosowana podczas przeziębienia ale ja piję ją, ponieważ lubię jej smak, przypominają mi się wakacje, które spędzałam u babci na wsi, gdzie było mnóstwo tych drzew. Ten zapach zawsze będzie mi się kojarzył z babcią :)

2) Rumianek,
Skład: koszyczek rumianku.
Nie trzeba go nikomu przedstawiać :) Piję go przeważnie pomieszanego z miętą. Czasami mam jakieś dziwne bóle brzucha i po spożyciu owej herbatki jest mi znacznie lepiej. Czasami naparem z rumianku płuczę włosy oraz przemywam sobie twarz, a gdy mój synek ma jakąś alergię i coś się dzieje z oczkami to własnie przemywanie rumiankiem łagodzi wszelkie objawy.


3) Pokrzywa, 
Skład: liść pokrzywy 100%
Zaczęłam ją pić aby poprawić kondycję swoich włosów i paznokci. Wielkich efektów nie zauważyłam, ponieważ nie spożywam jej regularnie, pokrzywa ma również działanie oczyszczające organizm dlatego warto mieć ją w swoich zapasach. Ma niezbyt przyjemny smak, więc mieszam ją z inną herbatą.

4) Melisa,
Skład: melisa 100%
O i z melisą to ja jestem wręcz zaprzyjaźniona, piję ją codziennie wieczorem, często mam problem z zaśnięciem. Jestem zodiakalnym Rakiem i dosłownie wszystko biorę do siebie, strasznie wszystko przeżywam, nawet jak oglądam bajki z moim synkiem (ostatnio Merida Waleczna) to płaczę jak bóbr, takie to ze mnie wrażliwe stworzenie. Do tego bardzo łatwo jest mnie wyprowadzić z równowagi, a udaje się to doskonale w sumie tylko jednej osobie - mojemu kochanemu mężowi :) :) :)
Dlatego w moim domu melisa jest zawsze he he.


5) Mięta,
Skład: 100% liść mięty
Tak jak w przypadku rumianku piję miętę ze względu na ból żołądka, poza tym uwielbiam jej smak i to tyle :)

6) Zielona herbata o smaku cytrynowym
Skład: mieszanka herbat zielonych, aromat cytrynowy
Napar z pierwszego parzenia działa pobudzająco-zawiera dużo teiny, z drugiego uspokajająco-pomaga radzić sobie z napięciami emocjonalnymi i stresem. Ma właściwości hamujące rozwój bakterii, obniża ciśnienie krwi, bogata w witaminy B,C,E, przyśpiesz wydalanie toksyn z organizmu, przyśpiesza metabolizm.
Piję ją bardzo rzadko, widząc jakie ma właściwości powinnam codziennie. Ktoś mi kiedyś wspomniał, że zielonej herbaty nie powinno się spożywać wieczorem bo pobudza.

To tyle. Jeśli dotarliście do końca to chwała Wam za to :)

Może znacie jakieś fajne herbaty, które możecie mi polecić?

Pozdrawiam
Iza

13 komentarzy :

  1. O polecam Ci herbaty Loyd Green Sense Aloevera i Lawendową - uwielbiam! Do tego każda biała z płatkami róży, ten zapach i smak to idealne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wielkie dzięki jeszcze nie piłam, a białej z płatkami róży to nawet na oczy nie widziałam :) Zaraz sobie zapiszę nazwy i schowam karteczkę do portfela i jak będę w sklepie to poszukam. Jeszcze raz dzięki :)

      Usuń
    2. Białą z różą ale sypaną (warto taką kupić) ma Bio Active.

      Usuń
    3. Ok będę pamiętała i szukała :)

      Usuń
  2. Ja stawiam ostatnio raczej na sypane herbaty. I szczerze? Mam swój prywatny projekt denko jeśli chodzi o herbaty. Bo lubię kupować i pić, ale nie chcą się kończyć ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz rację, że się kończyć nie chcą chociaż u mnie szybko kończą się zawsze dwie mięta i rumianek :)

      Usuń
  3. Ja piję skrzyp i pokrzywę, nie smakują mi, ale że zdrowe, to należy ;) Fajne te Twoje zapasy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ze smakiem nie bardzo dlatego je mieszam ze sobą :) Ostatnio moja teściowa ususzyła sporą ilość pokrzywy więc mi jej nie zabraknie i przynajmniej wiem, że naturalna niczym nie pryskana he he :)

      Usuń
  4. niestety,ale nie lubię takich ziołowych herbat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórym nie smakują ja niektórych też nie tknę np nie mogę się zmusić do picia czerwonej herbaty normalnie jakbym ziemię z ogródka wcinała, nie pomagają nawet aromaty dodawane do tych herbat :)

      Usuń
  5. Jedyną ziołową jaką piję jest miętowa i tylko ze świeżych liści-smakuje zupełnie inaczej niż ta ze "szmatki" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą mięta ze świeżych liści ma zupełnie inny smak według mnie subtelniejszy :)

      Usuń
  6. Nienawidzę ziołowych herbat.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka