Deborah - czyli mój róż do policzków.

Witajcie


Makijaż, to słowo znamy wszyscy, ale słowo słowem, wykonać makijaż schludnie i ładnie to już wyższa szkoła jazdy.
Tak jest właśnie w moim przypadku. Przyznaję ciągle uczę się czegoś nowego, a to jak narysować prostą kreskę na oku, jak łączyć cienie (tu jeszcze jestem w lesie), jak dokładnie dobrać, a następnie nakładać podkład, czy jak zaaplikować sobie róż na policzki.


Z tym różem to też jest w pewnym sensie zabawa, ponieważ nałożony odpowiednio może zdziałać cuda J, możemy nim wymodelować naszą twarz, ukryć mankamenty i wyeksponować nasze atuty.

Przyznam się, że niejednokrotnie wyglądałam jakbym się zwyczajnie w świecie burakiem na policzkach wysmarowała. Była to wina źle dobranego koloru oraz moich umiejętności ,,malarskich,,

Nie będę Wam tutaj pisała, że potrafię teraz perfekcyjnie róż nakładać bo zwyczajnie bym skłamała. Ot tak metodą prób i błędów, oczywiście na swojej twarzy, udało mi się znaleźć sposób najbardziej odpowiedni dla mnie.

Robię to metodą na tzw. ,, rybkę,, i jakoś to się sprawdza.

W mojej kosmetyczce posiadam kilka produktów do malowania policzków, a oto jeden z moich faworytów:
 DEBORAH Milano odcień nr 12 o nazwie CACAO.



Ma bardzo dobrą pigmentację przez co jest też bardzo wydajny. Długo utrzymuje się na twarzy, jest to zdecydowanie mój ulubieniec. latem gdy mam opaloną twarz.
O samej firmie za wiele Wam nie napiszę bo wiem tyle, że jest włoska i bardzo trudno dostępna na naszym rynku. Ja kupiłam róż w pewnej drogerii, ale to już było dawno temu, nie mam pojęcia gdzie teraz można się zaopatrzyć w produkty tej firmy no pewnie przez internet tylko.

Proszę bardzo, a tak wyglądam ja z CACAO na policzkach :)



Wydaje mi się, że już nie jest to ,,burakowa,, kolorystyka he he he he


Pozdrawiam
Iza


6 komentarzy :

  1. Też mi się podoba, daje fajny efekt takiego delikatnego rozświetlenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudne kości policzkowe :)

    Zapraszam do mnie http://czarnulahc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, przy takich kościach policzkowych każdy róż będzie wyglądał dobrze

      Usuń
  3. Bardzo ładny odcień. Nazwa marki obiła mi się już gdzieś o uszy, ale nie pamiętam niestety gdzie i w jakich okolicznościach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tej firmie. Ładny kolorek. Taki lekki, nie za ciemny.
    http://wampirkowy-skarbiec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka