Maseczka z kwasem hialuronowym BALEA moja opinia.

Witajcie

Ostatnio stwierdziłam, że chyba zaczynają pojawiać się u mnie na twarzy zmarszczki :) Największą bruzdę mam na czole, mniejsze pod oczami i w ich kącikach tzw. ,,kurze łapki,,

Wiem jest to normalna rzecz tym bardziej w moim wieku. Niema co wariować z tego powodu, po prostu trzeba się tym zająć i tyle. Dlatego od jakiegoś czasu stosuję różnego rodzaju preparaty przeznaczone do walki właśnie ze zmarszczkami.

Jak na razie moim faworytem jest Serum intensywnie rewitalizujące firmy BIOLIQ, o którym pisałam <tutaj>

Od czasu do czasu stosuję również maseczkę do twarzy z kwasem hialuronowym z firmy Balea.
Czy działa? Czy widać jakiś efekt?
Jeśli jesteście ciekawe zapraszam na krótką recenzję.



Od producenta:
Skoncentrowana maska przeznaczona dla zmęczonej i zestresowanej cery. Pomaga przywrócić skórze naturalny poziom nawilżenia oraz dzięki zawartości kwasu hialuronowego wygładza zmarszczki od wewnątrz. 

Sposób aplikacji: nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Po 5-10 minutach pozostałości przetrzeć wacikiem.

Skład:
Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Dicaprylyl Ether, Cetearyl Ethylhexanoate, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii, Olea Europaea Fruit Oil, Potassium Palmitoyl Hydrolyzed Wheat Protein, Glyceryl Caprylate, Tocopheryl Actetate, Pisum Sativum Extract, Sodium Hyaluronate, Sodium Citrate, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Oleate, Citric Acid, Acrylates/Vinyl Isodeconate Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Parfum

Konsystencja kremowa, pojemność 50 ml cena 15-17 zł dostępna w drogeriach DM, których nie ma w Polsce nad czym ubolewam.



 Jeśli chodzi o moją twarz bardziej ją natłuszcza niż nawilża. Mam cerę mieszaną ze skłonnościami do wyprysków i zaskórników, dlatego stosuję tę maskę sporadycznie. Nie lubię uczucia tłustej skóry.
Nie zauważyłam również aby cokolwiek zrobiła w sprawie zmarszczek.
Myślę, że bardziej sprawdziłaby się u osób z cerą suchą lub bardzo suchą. 

Czy kupiłabym ją ponownie, raczej nie, mimo tego, że nie jest droga.

No cóż muszę ją zużyć do końca, może i nie działa rewelacyjnie ale też nie szkodzi, dlatego można ją sobie od czasu do czasu zaaplikować.
. Dobrze się składa, że idzie jesień / zima na ten okres właśnie wskazane jest stosowanie produktów bardziej natłuszczających niżeli nawilżających.

Podsumowując:
Plus za cenę, szybkie wchłanianie
Minus za natłuszczanie zamiast mocnego nawilżenia, dostępność, brak widocznych efektów wygładzenia zmarszczek :)

Bardzo ciekawie się zapowiadała, a okazała się produktem ze średniej półki.

Pozdrawiam
Iza

Zapraszam również na fajne rozdanie na blogu:
http://immenseness.blogspot.de/


9 komentarzy :

  1. Moja cera chyba jest ostatnio zestresowana..., przydałaby się jej taka maseczka. A mnie tydzień wolnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. czytałam wiele dobrego na temat kwasu hialuronowego i przyznam że zainteresowała mnie ta tematyka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja tez jestem ciekawa jak zachowuje się sam kwas hialuronowy muszę sobie poczytać.

      Usuń
  3. muszę w końcu sięgnąć po kwas hialuronowy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że sam w sobie jest ok

      Usuń
  4. szkoda, że no nie zrobiła za dużo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację za wiele to ona nie zdziałała, ale natłuszcza porządnie, więc na zimę jak znalazł :)

      Usuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka