Trochę zapomniany french manicure.

Witajcie

Jakoś mnie wzięło na klasykę i postanowiłam zrobić sobie ,,frencha,, na pazurkach. Ostatnio modne są inne kolory, czy też lakiery piaskowe, brokatowe itd. Fajnie, że producenci wymyślają i wprowadzają na rynek różnego rodzaju nowości przynajmniej nasze paznokcie nie wieją nudą :)

Jednak przed wczoraj gdy miałam chwilę spokoju i usiadłam do malowania paznokci, długo się zastanawiałam co z nimi zrobić. Chyba z cztery razy malowałam po czym stwierdzałam, że nie bardzo mi się podoba i zmywałam, chyba opatrzyły mi się wszelkiego rodzaju ,,ombre,, czy brokaty. Decyzja zapadła, robimy french.




Lakiery, których użyłam:
Simple Beauty nr 236 (miniaturka) oraz Rimmel 60 seconds nr 730.


Jak wspomniałam wcześniej mój french trzyma się jak na razie trzeci dzień, ale zauważam lekkie pęknięcia lakieru na końcach paznokci. Wydaje mi się, że jest to spowodowane naturalnym ,,użytkowaniem,, czyli zmywanie naczyń, sprzątanie czy pisanie na komputerze.


Czy Wam nadal podoba się taki manicure? Jestem ciekawa czy tego typu malowanie paznokci odchodzi do ,,lamusa,,?




Pozdrawiam
Iza


9 komentarzy :

  1. ja to juz lata swietlne nie mialam francuskiego na paznokciach ;D jakos za nim nie przepdama, ale w sumie jest to bardzo uniwersalne zdobienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też już dawno nie malowałam tak paznokci. Trochę zapomniałam o nim ale nadal mi się bardzo podoba.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, moim zdaniem dłonie bardzo ładnie się prezentują z ,,frechem,, :)

      Usuń
  3. gdy zobaczyłam pierwsze zdjęcie, pomyślałam że przyszłaś od kosmetyczki, bardzo starannie wykonany french

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję Ci kochana za komplement. Ja w sumie kurs przedłużania i stylizacji paznokci mam skończony ale to było już bardzo dawno temu, a wiadomo wszystko idzie do przodu, dlatego tym bardziej mi miło, że tak pomyślałaś :)

      Usuń
  4. Ślicznie Ci wyszły te paznokcie :) Ja muszę w końcu wyczarować jakiś french :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne pazurki, french jest bardzo klasyczny i myślę, że zawsze pozostanie w modzie. Mojemu Lubemu taki sposób malowania paznokci podoba się najbardziej. Jak mu powiedziałam, ze kosmetyczka przy malowaniu coś mówiła, że nie modny, to on stwierdził, że większości mężczyzn i tak zawsze najbardziej będzie się podobał. Dużo bardziej niż jakieś np. różowe szpony....

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, mój mąż też bardzo lubi jak mam tak pomalowane paznokcie, mówi, że wyglądają delikatnie i z klasą :) Lubi też jak mam pomalowane na czerwono :)

      Usuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka