Włosy rosły jak szalone czyli 3,8 cm w miesiąc :)

Witajcie

Pewnie jesteście ciekawi jakim cudem uzyskałam taki wynik w miesiąc.
A więc tak, moje włosy rosną standardowo ok 1,5 cm na miesiąc, do tego mają taki kaprys, że lubią wypadać, czasami mniej czasami garściami. Stosowałam różnego rodzaju wcierki typu Jantar, Pokrzepol lub szampony przeciw wypadaniu. Nie powiem Jantar jako jedyny ograniczał emigrację moich włosów no ale ileż można wcierać Jantar.
Kiedyś natrafiłam na tabletki Calcium Pantothenicum
Przyznam się bez bicia, że nie stosowałam ich regularnie, więc i efektów wielkich nie widziałam. Jednak na początku czerwca kupiłam sobie kilka opakowań i postanowiłam, że niech by się waliło i paliło muszę się wziąć za siebie i przyjmować rano i wieczorem po 3 tabletki i tyle.
Do tego kupiłam sobie sok z Aloesu, o którym pisałam tutaj :) Piłam go również regularnie raz dziennie.





Powiem tak byłam trochę pesymistycznie nastawiona do całej akcji, która miała na celu przyśpieszyć, wzmocnić i ograniczyć wypadanie moich włosów, dlaczego? ponieważ już nie raz napalałam się na coś jak ,,szczerbaty na suchary,, i nic z tego nie wychodziło.

W tym przypadku podeszłam do sprawy bardzo spokojnie i pomyślałam co ma być to będzie. Wyżej wymienione produkty jak mi nie pomogą, to na pewno też i nie zaszkodzą, ponieważ CP to nic innego jak witamina B5, a Aloes to same cudo.

Dokładnie 10 czerwca siostra zmierzyła mi włosy, na centymetrze pokazało się 35 cm, wiem nie dużo w porównaniu do niektórych z Was :)
Po grzecznym przyjmowaniu CP i Aloesu dokładnie po miesiącu ponownie zmierzyłyśmy moje piórka i wyszło  38,8 cm !!!  czyli w miesiąc 3,8 cm!!!

Nie no w szoku byłam jak nic, kazałam chyba z pięć razy mierzyć i sprawdzać długość bo jakoś mi się wydawało za dużo. :)
Poza tym nie zauważyłam u siebie wzmożonego wysypu na twarzy, a paznokcie rosły standardowo. Koszt miesięcznej kuracji to ok 30 - 40 zł, jedno opakowanie jest stosunkowo tanie ok 8-10 zł, ale trzeba przyjmować od 4 do 6 tabletek dziennie, więc szybko się kończą, w opakowaniu jest 50 szt.

A teraz czas na zdjęcie:


 Jedno zdjęcie było robione trochę bliżej a drugie dalej, ale mimo to widać różnicę :)
Po tym miesiącu zrobiłam sobie przerwę od przyjmowania CP, ponieważ są wakacje, przybył mój mąż i co chwilę gdzieś jeździmy, kogoś odwiedzamy, a znając siebie zwyczajnie w świecie znowu bym zapomniała wziąć tabletek albo rano albo wieczorem, dlatego jak się trochę uspokoi  na nowo zacznę przyjmować witaminkę B5. Koniecznie trzeba to robić regularnie bo nie będzie efektów, wiem z doświadczenia.

Jak na razie znalazłam najskuteczniejszy sposób na przyśpieszenie wzrostu włosów, z czego jestem bardzo zadowolona :)

A czy Wy macie jakiś swój tajny sposób na bujną czuprynę?

Pozdrawiam Cieplutko
Iza

13 komentarzy :

  1. Jestem w szoku :) Zaczęłam brać CP, piję skrzyp i pokrzywę, mam nadzieję,że u mnie też będzie taki ładny wynik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że ja do tej pory jestem w szoku :) Nigdy bym się nie spodziewała, że tyle mi urosną. Przyjmowałam 6 tabletek dziennie plus piłam raz dziennie sok z aloesu. Tak jak pisałam na pewno wrócę do przyjmowania CP i mam nadzieję, że i tym razem moje włosy więcej urosną. Na pewno napiszę co i jak :)
      Trzymam kciuki za Ciebie :)

      Usuń
    2. Pijąc skrzyp i pokrzywe razem z CP wyplukujesz to co dają ci tabletki więc tylko marnujesz pieniądze ;)

      Usuń
    3. W wielu źródłach wyczytałam coś innego :)

      Usuń
    4. Iza a gdzie o wyczytałaś o takiej kuracji??

      Usuń
  2. Ja nie stosuję tego typu specyfików, od pół roku ścinam włosy do wysokości ucha i nawet nie marzę o tym aby szybko rosły ;) stwierdziłam że nie ma senesu mieć dłygich włosów gdy ma się cienkie włosy, ponieważ kucyk nigdy nie będzie ładnie wyglądał zawsze to będzie mysi ogonek ;), ale i tak fajnie że u ciebie coś się sprawdziło, nic tak nie pomaga jak specyfiki przyjmowane doustnie :) Miłego dnia Izabelo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dosyć grube włosy więc marzą mi się takie za łopatki, dłuższych nie chcę bo byłoby mi ciężko :)
      Kiedyś miałam obcięte włosy bardzo krótko ,,na chłopaka,, :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ja się bardzo z tego cieszę 😆

      Usuń
  4. Faktycznie włoski są dłuższe :) Mi już na długości nie zależy, bo mam bardzo długie włosy, ale wciąż dbam o to by były zdrowe i ładnie wyglądały, co wcale nie jest takie proste :D Sok z aloesu kiedyś był u mnie w domu, ma wiele wspaniałych właściwości. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po przeczytaniu opinii na Twoim blogu poleciałam do apteki i sama kupiłam :) teraz tylko czekać na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuracja jest sporo droższa od drożdży, ale dla takich efektów naprawdę warto. Ja od 1 kwietnia zacznę CP i zobaczę czy będą efekty. Mam nadzieję że będzie jak u Ciebie i urosną. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka