Bourjois 123 Perfect oraz Paese Lush Satin - recenzje.

Witajcie

Zauważyłam, że w ostatnim czasie więcej piszę o kosmetykach kolorowych niż o włosach. No cóż włosy sobie rosną, wcieram w nie olej, przyjmuję pewien suplement diety, który ma mi pomóc na wiele rzeczy :) i tak czekam na efekty. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Tak więc dzisiaj również przychodzę do Was z opisem dwóch produktów z kolorówki, a mianowicie z podkładami. 



Bourjois 123 Perfect
nr 53 light beige



Opis producenta:
Podkład Bourjois w 100% koryguje niedoskonałości dzięki swojej unikalnej formule, która łączy trzy korygujące pigmenty. Jego delikatna tekstura łatwo łatwo wchłania się w skórę tworząc niewyczuwalne wykończenie typu druga skóra. Nawilża przez 24 godziny, posiada filtr SPF 10, nie powoduje podrażnień, pozwala skórze oddychać.

SKŁAD:
 AQUA, CYCLOPENTASILOXANE, PROPYLENE GLYCOL, METHYL METHACRYLATE CROSSPOLYMER, DIMETHICONE, ISONONYL ISONONANONATE, SODIUM CHLORIDE, PEG/PPG-18/18 DIMETHICONE, PEG-10 DIMETHICONE, ALUMINIUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, ZINC PCA, SILICA, ERYTHRITOL, PHENOXYETHANOL, TOCOPHERYL ACETATE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, CHLORPHENESIN, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, PARFUM, ALCOHOL DENAT., LAUROYL LYSINE, DISODIUM EDTA, ALPHA-ISOMETHYLIONONE, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, HOMARINE HCL, AMYL CINNAMAL, GOSSYPIUM HERBACEUM (COTTON) FLOWER EXTRACT, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, DIMETHICONE/METHICONE COPOLYMER [+/- (MAY CONTAIN): CI 77007 (ULTRAMARINES), CI 77019 (MICA), CI 77288 (CHROMIUM OXIDE GREENS), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77742 (MANGANESE VIOLET), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE)]

Teraz mój opis hi hi: 
Zacznę od tej dobrej strony. Otóż podkład nie zapycha ani nie zmienia odcienia po nałożeniu na twarz, elegancko ją matuje. Jeśli chodzi o krycie to moim zdaniem jest średnie na pewno nie 100% raczej ok 40%, jednak kolor idealnie dopasowuje się do odcienia mojej cery. Produkt stosunkowo długo utrzymuje się na skórze. 

Nadszedł czas na ,,ciemną stronę księżyca,, to co mnie zraziło i to bardzo, to fakt, iż podkład ten niemiłosiernie wysusza moją cerę, do tego podkreśla wszystkie już istniejące suche miejsca.

Przepraszam za zdjęcia, zdaję sobie sprawę, iż moja cera wygląda okropnie ale chcę pokazać jak podkład wygląda w rzeczywistości na buzi.

Tak, więc produkt ten poczeka na lato może wtedy będzie się nadawał do użytku jako lekki matujący podkład co by się buzia w słońcu za bardzo nie świeciła :)

W chwili obecnej mam mieszane uczucia co do niego ale dam mu drugą szansę :)


Paese Lush Satin
nr 31 jasny beż 
(na niektórych aukcjach ciepły beż)

Od producenta:
Wygładzający podkład rozświetlający zapewniający efekt subtelnego blasku. Idealnie nadaje się do zmęczonej, pozbawionej blasku cery.
Zawartość witamin (A, C, E, grupa witamin B) i minerałów oraz pierwiastków wpływa na poprawę kolorytu skóry, ożywiają ją i pielęgnuje. Dodatkowo aktywny kompleks biopierwiastków reguluje wydzielanie sebum, wspomaga syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze oraz spłyca drobne zmarszczki. 

SKŁAD:
 Aqua, Cyclopentasiloxane, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Polydecene, HDI/ Trimethylol Hexyl-Lactone Crosspolymer, Polyglyceryl-4 Isostearate , Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Cyclomethicone, Dimethicone Crosspolymer, Glycerin, Propylene Glycol, Nylon-12, Silica Dimethyl Silylate, Magnesium Sulfate, Silica, Hexyl Laurate, Panthenol, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Mangifera, Indica Fruit Extract, Carica Papaya Fruit Extract, Punica Granatum Fruit Extract, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Ascorbyl Palmitate, Dimethicone, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Geraniol, Limonene, Linalool, +/- [CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891].

Jeśli chodzi o ten podkład jestem mile zaskoczona, bo faktycznie ładnie, delikatnie rozświetla. Nie tworzy efektu maski, nie wysusza powiedziałabym nawet, że delikatnie nawilża. Krycie ma takie sobie ale na większe zmiany stosuję korektor i jest ok.
Na prawdę go polubiłam za to, że nie zapycha i śmiało mogę go używać codziennie nie obawiając się, iż po pewnym czasie mi ściemnieje czy też zostawi jakieś plamy. Buźka po jego użyciu wygląda zdrowo i świeżo. Dodam również, że podkład ma delikatny przyjemny zapach, który osobiście bardzo przypadł do gustu.

I znowu drastyczny widok.


Czy posiada jakieś minusy? Owszem jeden trwałość. Niestety utrzymuje się w stanie nienaruszonym ok 3 do 4 godzin nie jest to zadowalające gdy idziemy np do pracy na 8-10 godzin i chcemy wyglądać idealnie.



.
 Na publikację czeka również post o kolejnych pomadkach Golden Rose Chcecie?

Kochani życzę Wam miłego dnia :)

Pozdrawiam
Iza


4 komentarze :

  1. Podkład Paese, który udało mi się wygrać w Twoim rozdaniu też jest dla mnie bardzo fajny. Ogólnie jestem mile zaskoczona tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bourjois 123 mam i sama nie wiem czy go lubię czy nie, będzie musiał poczekać na lato aż będę odrobinę bardziej opalona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnego z nich nie znam, kiedyś używałam podkładów z Bourjois - była to moja ulubiona firma "podkładowa" :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię podkłady z Bourjois. Na problemy z cerą polecam Ci serię LIŚCIE MANUKA z firmy Ziaja - jest rewelacyjna i doskonale usuwa wszystkie niespodzianki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka