Bringraj olej do włosów.

Witajcie

Po raz pierwszy o tym oleju przeczytałam dokładnie półtora roku temu. Opinie miał różne, oscylowały między wielkim zachwytem, a totalnym rozczarowaniem. Trochę się wahałam zanim go kupiłam, ale przecież jak człowiek sam nie spróbuje to się nie dowie czy dany produkt jest ok. Tak więc kupiłam i przystąpiłam do olejowania.


Czy zdał egzamin?

Produkt wzmacniający włosy Bringraj to tak naprawdę mieszanka olei oraz ziół:

Cocos Nicifera (Coconut oil), Eclipta Alba (Maka), Emblic Myrobalan (Amla), Herpestis Monniera (Brahmi), Lawsonia Alba (Mehendi), Menthe Piperta (Pudina Phool),  Psoralea Corylifolia (Bawchi), Santalum Album (Chandan), Bailospermum Montanum (Dantimool), Callicarpa Macrophyllavah (Ghwala), Vytex Nirgundi Trifolia (Ghodawaj), Nordostachys Jatamasi (Jatamasi), Tandrobium Macraei (Jivanti Patra), Hedychium Spicatum (Kapoorkachli), Cinnanmomum Camphora (Kapoor), Trigonella Foenumgraecum (Methi), Rosa Alba (Rose), Evolyulus Echinoids (Shankhawali), Adropgan Muricatus (Wala),

 która ma za zadanie:

odbudować strukturę włosa, 
zapobiegać rozdwajaniu się końcówek
likwidować łupież
stymulować wzrost włosów
odżywić mieszki włosowe, 
nadać włosom gładkości oraz blasku
zlikwidować problem wczesnego siwienia

Olej stosowałam co drugi dzień, wcierałam w skórę głowy oraz włosy i pozostawiałam na całą noc. Jednak na wyżej wymienione efekty trzeba trochę poczekać, a mianowicie ok dwóch miesięcy, później idzie już z górki bo nasze włosy są mega wzmocnione i rosną w szybszym tempie ok 2,5 cm miesięcznie. Dzięki temu mogłam bez większego bólu podcinać je regularnie pozbywając się bardzo zniszczonych końcówek.
Taka mała sugestia.
Jeśli jesteście posiadaczkami włosów bardzo suchych lub zniszczonych radzę ten olej wcierać tylko w skalp, ponieważ zawarte w nim ekstrakty z ziół mogą spotęgować przesuszenie.

Bringraj w temperaturze pokojowej ma postać stałą,

Aby go ,,rozpuścić,, możecie tak jak ja, wstawić buteleczkę do ciepłej wody.

W chwili obecnej jestem na etapie testowania innego oleju również mającego za zadanie wzmocnić i przyśpieszyć wzrost włosów oraz przyjmuję pewien suplement diety mający takie samo zadanie.
Został mi jeszcze miesiąc i na pewno recenzja obu produktów się pojawi :)


Pozdrawiam
Iza



7 komentarzy :

  1. Ciekawy ten olej, nie słyszałam jeszcze o nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i nie kosztuje majątku z tego co pamiętam ok półtora roku temu kupiłam go za ok 20 zł teraz nie wiem jak sprawa wygląda, bo jak wspomniałam mam inny o podobnym działaniu :)

      Usuń
  2. Ja go uwielbiam ale stosuję tylko na skalp bo nie chce przesuszać długości ziołami.Skóra głowy jest ukojona a włosy rosną jak szalone:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę jeszcze o nim poczytać i chyba u mnie zagości! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka