O pewnych Bio olejach.....

Witajcie

Ostatnio dostałam od firmy Etja kilka olei do wypróbowania i o dwóch z nich chciałabym Wam dzisiaj napisać. Stosuję je już ponad miesiąc i spokojnie mogę się w temacie wypowiedzieć. 


Zacznę od tego, który najbardziej przypadł mi do gustu, a mianowicie od oleju z Ogórecznika Lekarskiego.


Producent mówi nam o produkcie, że jest to olej tłoczony na zimno zawiera spore ilości kwasu gamma linolenowego GLA - 25% oraz kwas Omega - 6. Działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo, reguluje wilgotność, przemianę komórkową oraz pracę gruczołów łojowych. Regeneruje, łagodzi swędzenia i uelastycznia. Przeznaczony jest dla osób ze skórą wrażliwą, dojrzałą, zniszczoną oraz suchą.

Pierwsze co zrobiłam jak go dostałam i trochę o nim poczytałam było posmarowanie miejsc ze zmianami na ramionach i udach.


Takie piękne czerwone i niemiłosiernie swędzące ,,znaczki,, robią mi się po zastrzyku, który muszę sobie aplikować o zgrozo co drugi dzień :( Ci co czytają mojego bloga wiedzą, że przypałętało się do mnie choróbsko niestety nie uleczalne ale dostałam taki fajny specyfik właśnie w formie zastrzyków, który ma za zadanie zahamować dalszy rozwój tego dziadostwa. Tak jak wspomniałam kłuć się muszę co drugi dzień w różne miejsca (w mięśnie) najgorzej na tym wychodzą uda i ramiona chodzę w cętki jak lampart. Z czerwonych swędzących zmian po pewnym czasie robiły mi się sińce jakbym była po walce KSW. 

Co zauważyłam po zastosowaniu w/w oleju to to, że moje ,,umaszczenie,, mnie już nie swędzi, zostaje sobie czerwone i delikatnie spuchnięte ale zaobserwowałam, iż z czasem nie zmienia się w sińce tylko robi się jaśniejsze i znika ( co możecie zobaczyć na ramieniu są tam wkucia z różnych okresów)

Tak, więc nie mam mu absolutnie nic do zarzucenia może poza zapachem, ale idzie wytrzymać :)

Drugi ,,delikwent,, to olej Perilla z Pachnotki tak wiem nazwa egzotyczna jakaś. Ja też zrobiłam wielkie oczy i powiedziałam sama do siebie ,, o losie, a co to jest,, Tak usiadłam do ,,wszechwiedzącego Google,,  zaspokoiłam ciekawość i wzięłam się do smarowanka.


Olej z Pachnotki zawiera kwasy tłuszczowe omega - 3, 6, 9.  Działa hamująco na rozwój bakterii wywołujący trądzik młodzieńczy. Zawarte w nim kwasy ALA i LA działają przeciwalergicznie, przeciwzapalnie, podnoszą odporność na zakażenia, przyśpiesza gojenie ran i oparzeń. Wspomaga wytwarzanie kolagenu i elastyny zwiększając jędrność skóry oraz redukując zmarszczki. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery. Można stosować nawet u małych dzieci.

Tego oleju używałam głównie do twarzy zamiast kremu na noc i do włosów, a dokładniej do samej skóry głowy.

Zauważyłam, że olej fajnie uelastycznił moją cerę jest taka miła w dotyku, rozjaśnił sińce pod oczami, spowodowane wiecznym niewyspaniem. Ogólnie to chyba trochę poprawił cały koloryt twarzy bo już nie jest taka szara tylko jakby delikatnie rozjaśniona. Szkoda tylko, że nie zadziałał na moje pryszcze i zaskórniki mimo, że ma działanie przeciwzapalne, a i zmarszczki jak były tak są i za chińskiego boga nie chcą być bardziej wygładzone. Obawiam się, że do tego to już potrzebny większy kaliber :)

Jeśli chodzi o włosy i skórę głowy to niestety ale nie zauważyłam jakiejś spektakularnej różnicy, kompletnie jakby nic nie robił.

Czasami wcierałam sobie ten olej w dłonie, głównie w paznokcie i skórki, które stały się mniej suche i zadziorki częściowo zniknęły lecz nie całkowicie chyba potrzeba na to więcej czasu.



Każdy olej jest inny i inaczej działa. Z Ogórecznika Lekarskiego lubię za to, że pomaga mi walczyć z cętkami abym w wakacje mogła chodzić w bluzce z krótkim rękawem bez obawy, że będą na mnie patrzeć jak na jakąś maltretowaną kobietę z rękoma i nogami całymi w siniakach, natomiast Olej z Pachnotki rozjaśnił i ujędrnił mi moje lico, przez co nie wyglądam już jak wiecznie skwaszony i smutny babsztyl :)


Pozdrawiam Was cieplutko

Iza










4 komentarze :

  1. Te oleje wydają się bardzo fajne, ta pachnotka mnie zainteresowała - przydałaby się do mojej szarej buźki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się właśnie nad zakupem jakiegoś oleju z tej serii :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe te olejki! Ogólnie lubię stosować oleje w pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka