Golden Rose 2000 moje nowe pomadki.

Witajcie

Ostatnimi czasy wzięło mnie na pomadki z firmy Golden Rose, byłam tak zachwycona Vision Lipstick oraz Velvet Matte, że postanowiłam sprawdzić jeszcze jedną serię w/w firmy, która kryje się pod liczbą 2000 :)

Czy są tak dobre jak VL i VM ? Jeśli jesteście ciekawi zapraszam do czytania :)
Pomadki z serii 2000 mają typowo kremową konsystencję, są bardzo miękkie oraz dobrze napigmentowane, wystarczy jedno pociągnięcie aby nadać ustom piękny wygląd. Jeśli chodzi o trwałość tu jest kiepściuchno, ponieważ utrzymuje się ok jednej godziny w porywach do półtorej :)
 Zapach nie należący do pięknych, lecz dzięki Bogu nie jest on wyczuwalny po nałożeniu na usta.

Szminka kosztuje w granicach 6-7 zł może to i nie dużo jednak zdecydowanie wolę dołożyć te dwa złote i kupić którąś z jej sióstr.

Seria Golden Rose 2000 posiada w swojej ofercie 47 kolorów, z których ja wybrałam sobie cztery.



Pierwsza w kolorze delikatnego pudrowego różu kryje się pod 
nr 104


Dosyć intrygujący ciemny fiolet, bardzo go lubię jednak nie jest to kolor na co dzień :)
nr 119


Dosyć jasny brąz wpadający w złoty (oddalam go mamie, ponieważ nie jest to mój kolor, zbyt ciepły odcień)
nr 137


Ostatni to bardzo jasny kremowy róż chyba mój ulubiony.
nr 142


Jeśli chodzi o te pomadki to wydaje mi się , iż są one moimi jedynymi, a zarazem ostatnimi jakie kupiłam z tej serii.
Nie są one złe, określiłabym je mianem średniaków, krótko mówiąc Vision Lipstick oraz Velvet Matte biją na głowę serię 2000.

Pozdrawiam
Iza

7 komentarzy :

  1. muszę w koncu kupić sobie jakąś pomadkę z GR bo z tego co widzę są świetne :)

    mysmilelile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam właśnie Vision Lipstick lub Velvet Matte są rewelacyjne i nie drogie :)

      Usuń
  2. u mnie wygrywa 119 i 137 :)piekne kolory

    OdpowiedzUsuń
  3. nr 137 najbardziej mi się podoba, piękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor 119 piękny, jednak za taką trwałość to ja podziękuję i zostanę przy matowej serii, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z trwałością tych pomadek nie jest za dobrze :) Już podziękuję tej serii.

      Usuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka