Moje włosy dziś - aktualizacja (styczeń)

Witajcie

Na samym początku muszę się pochwalić, iż jestem posiadaczką 42 cm zdrowych włosów :)
Droga do osiągnięcia celu była długa, ponieważ miałam włosy mniej więcej w takim stanie jak babcia ze zdjęcia :)


W zeszłym tygodniu podcięłam dwa centymetry ostatnich,  zniszczonych końcówek jakie jeszcze dyndały na mojej głowie.
Teraz zostało mi dalej dbać o ogólną formę kłaczków oraz walka z wypadaniem i przyśpieszeniem wzrostu.



Na dzień dzisiejszy moje włosy prezentują się w ten oto sposób:



Jakie są moje cele na chwilę obecną i jakich produktów używam aby pomóc sobie w ich osiągnięciu?

Otóż jak już wspomniałam wcześniej chciałabym aby moje włosy rosły trochę szybciej niż dotychczas oraz aby w znaczny sposób ograniczyć ich emigrację z mojej głowy :)

Od niecałych dwóch miesięcy łykam pewien ,,specyfik,, który ma za zadanie poprawić ogólny stan mojego zdrowia co za tym idzie również stan włosów, skóry i paznokci. Owszem zauważyłam kilka zmian na lepsze ale na pełną recenzję poczekam jeszcze miesiąc i zdradzę Wam co to za tabletki.

Kolejnym moim kochanym produktem jest olejek Bringraj, o którym pisałam <tutaj> mam dziwne wrażenie, że się od niego uzależniłam :)
Co do specyfików, które wcieram w salp to od czasu do czasu zdarza mi się użyć oleju rycynowego jednak jego aplikacja nieco mnie wkurza, gdyż jest on bardzo gęsty.


Zmieniłam również szampon i teraz używam takiego dla dzieci ułatwiającego rozczesywanie z firmy Babydream. Polecam wszystkim, ponieważ jest to bardzo delikatny produkt myjący, który nie podrażnia, dobrze radzi sobie ze zmywaniem olei i przede wszystkim nie zostawia włosów sztywnych.


Jeśli chodzi o odżywki i maski to nadal wierna jestem dwóm, które stosuję na przemian czyli algową z Kallosa(klik)  oraz CHI z Farouka (klik).



Jestem bardzo zadowolona z siebie :) Poza tym ostatni raz malowałam włosy ponad miesiąc temu i wcale mnie nie ciągnie do nakładania farby.

Już niedługo zaprezentuję swój odrost i powiem ile centymetrów urosły moje kłaczki.


Pozdrawiam Cieplutko

Iza

18 komentarzy :

  1. Włosy prezentują się ślicznie, musze kiedyś spróbować tej maski algowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, maska jest super bo mega nawilża moje włosy.

      Usuń
  2. Bardzo ładne włosy :) ja marzę o o wiele dłuższych, a zawsze miałam do ramion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi no ja mam podobnie zawsze marzyłam o długich ale jakoś mi nie wychodziło jednak teraz się uparłam i ostro zapuszczam :)

      Usuń
  3. Świetne pomysły na pewno skorzystam :P
    Zapraszam do mnie http://hopeinmusichim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Włoski wyglądają bardzo ładnie! Gratulacje!!! Ja nie mogę stosować olejków na skalp (zauważyłam,że wzmagają wypadanie włosów u mnie) - ale to nie jest reguła, u niektórych sprawdzają się świetnie. Zależy jaka skóra głowy. Ten szampon Babydream to jakaś nowość chyba? Fajnie jak kiedyś opiszesz go i jego skład, bardzo mnie zaciekawił. Ja używałam standardowego - i doszłam do wniosku, że dla włosów rozjaśnianych miał zbyt zasadowe ph - rozchylał jeszcze bardziej porozchylane łuski włosów rozjaśnionych. Teraz używam szamponów z łagodnymi detergentami (bez SLS i SLES) ale jednak przeznaczonych dla dorosłych. Ten olejek i maska Algowa bardzo kuszą! No i ten tajemniczy suplement, czekam z niecierpliwością na zdradzenie sekretu :) Buziaczki ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jeśli chodzi o szampon to faktycznie nowość i jest o niebo lepszy od swojego ,, brata,, Jeśli chodzi o ten suplement to zaczęłam go brać zupełnie na coś innego jednak dowiedziałam się, że ma również wpływ na skórę i włosy ale postanowiłam opisać go dopiero po trzech miesiącach stosowania żeby mieć pewność. Olejek Bringraj jest rewelacyjny właśnie stosowany głównie na skalp i to on znacznie ograniczył wypadanie włosów no plus ten suplement. Olej rycynowy znowu jest ciężki i stosuję go góra trzy razy w miesiącu.
      Buźka ;)

      Usuń
  5. Muszę wypróbować ten olejek Bringraj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam go z czystym sumieniem, ma on super działanie i jest niedrogi w porównaniu do innych o podobnym działaniu.

      Usuń
  6. Moim zdaniem wyglądają świetnie, bardzo podoba mi się ich kolor :) Ja do mycia włosów używam teraz płynu do kąpieli dla kobiet w ciąży, tej samej firmy co Twój szampon i również Ci go mogę polecić :)) Ciekawi mnie ten olejek, który stosujesz :) Muszę o nim więcej poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o kolor to jest trochę bardziej w ciepłym odcieniu niż na zdjęciu akurat ładnie słonko świeciło i tak zdjęcie wyszło :) Jednak bardzo dziękuję za komplement :)

      Usuń
  7. Masz śliczne włosy i gratuluję tej wytrwałości w dążeniu do celu :) Olejek Bringraj znam i potwierdzam, że jest super.
    P.S. Babcia ze zdjęcia jest niesamowita
    ;*****

    Pozdrawiam Julita

    OdpowiedzUsuń
  8. włosy piekne wygladaja na grube i kolorek fajny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, te wszystkie pochwały jeszcze bardziej motywują mnie do dbania o nie. :)

      Usuń
  9. Bardzo ładne włosy. Ja mam z Kallosa wersje Keratin - dobra, choć miałam lepsze odżywki, ale nie jest zła.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka