Podkład Revlon Photoready nr 004 oraz 005.

Witajcie

Dzisiaj przychodzę z recenzją kolejnych podkładów z firmy Revlon. Wcześniej opisywałam bardzo popularny Colorstay <klik> więc teraz przyszedł czas na jego ,,brata,, 


Zacznę od opisu producenta:
Revlon Photoready to podkład nowej generacji, który został stworzony w oparciu o technologię HD. Fotochromatychne pigmenty sprawiają, że skóra wygląda dobrze w każdym świetle. Podkład jest trwały utrzymujący się do 16 godzin nawet w trudnych warunkach. Zapewnia doskonałe krycie oraz wygładzenie skóry. Bardzo lekki i delikatny nawet dla wrażliwej cery. Zawiera filtr SPF 20.

Czy według mnie obietnice zostały spełnione? Czy warto w niego zainwestować?


Ogłaszam wszem i wobec, że:
 zgadzam się z producentem prawie w 100% a zdarza się to bardzo rzadko (mam jeszcze kilka takich perełek gdzie obietnice zostały spełnione w całości ale o tym niedługo)
Wracając do Revlonu, jedyne moje zastrzeżenie dotyczy pełnego krycia -  moim zdaniem jest ono średnie :) ale u mnie maskuje tyle ile powinien jednak posiadaczki dużych niespodzianek czy blizn nie będą zadowolone lepiej będzie się u nich sprawował Colorstay.

W ofercie mamy bodajże 9 kolorów, z których ja wybrałam dwa czyli 
nr 004 o nazwie NUDE - kolor do jasnej lub średniej karnacji, brak widocznych wpływów różowych czy żółtawych pigmentów, odcień bardzo uniwersalny wręcz idealny dla mnie :)
 005 NATURAL BEIGE - kolor ciemniejszy od poprzednika o jakieś półtora tonu, otwiera on grupę beży skierowaną do osób o średniej karnacji, moim zdaniem posiada żółte pigmenty. Istnieje również wersja tego podkładu o formule pianki jednak ja zdecydowanie wolę tę klasyczną :)



Bardzo ważna sprawa Photoready jest podkładem rozświetlającym, posiada w sobie drobinki, które się pięknie mienią jednak spokojnie nie będziemy wyglądały jak np. Edward z filmu Zmierzch hi hi chyba wiecie o co mi chodzi :) :) :) A teraz już poważnie, dzięki tym drobinkom moja cera wydaje się być zdrowsza i bardziej promienna, a nie zgaszona i smutna.


Jeśli chodzi o konsystencję to jest bardzo lekka, płynna. Słoiczek z podkładem posiada pompkę więc z dozowaniem nie ma problemu. Wydajność tego produktu jest rewelacyjna, ponieważ mi wystarczy tylko jedna ,,pompka,, na pokrycie całej twarzy i to przy pomocy pędzla.


Co do trwałości nie mam najmniejszych zastrzeżeń, wytrzymuje na twarzy spokojnie ok 10 -12 godzin. Wiadomo pod koniec dnia nie wygląda już tak zachwycająco jak po nałożeniu jednak to nie maska żeby cały dzień wyglądała tak samo, nie oszukujmy się :) 

Podkład Revlon będzie idealny dla posiadaczek cery suchej (to ja) oraz mieszanej.

Podsumowując zacytuję tylko naszą rodzimą piosenkarkę KORĘ

Kocham, kocham, kocham....... :) 
Jest to mój HIT na rok 2015.

P.S. Jak Wam się podoba NOWY szablon ?????

Pozdrawiam
Iza


13 komentarzy :

  1. Świetna recenzja, zrobiłaś mi wielką ochotę na ten podklad! A szablon piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę podkład jest rewelacyjny jak dla mnie :) Przede wszystkim jak go nałożę na twarz to go nie czuję, jest tak leciutki no i nie zapycha.

      Usuń
  2. Zapraszam na konkurs- do wygrania śliczna bransoletka Chouchou

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha zaraz zobaczę ;)

      Usuń
    2. Fajna ta bransoletka do wygrania 😊

      Usuń
  3. Fajnie wygląda i taki trwały -z pewnością wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest bardzo trwały, polecam.

      Usuń
  4. Podoba mi się efekt na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super stapia się z kolorem cery ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam przez internet i jest sporo taniej niż w sklepie stacjonarnym.

      Usuń
  6. ładnie wyglądasz na tym zdjęciu z podkładem, bardzo mi się podoba makijaż jako całość :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka