Kapsułki regeneracyjne do włosów - Safira

Witajcie

Jakiś czas temu miałam ogromne szczęście i wygrałam rozdanie na blogu http://wlosymuszabycdlugie.blogspot.com/:)
Nagrodami były produkty firmy Safira. Gdy paczka z kosmetykami do mnie dotarła od razu wzięłam się za testowanie. 

Jak zapewne wiecie moje włosy ostatnio strasznie się buntują i uciekają z mojej głowy w tempie ekspresowym. Nie powiem jest odrobinę lepiej jednak muszę dalej walczyć o to aby zostało ich jak najwięcej.


Kapsułki regeneracyjne, które dzisiaj Wam pokarzę nie są produktem, który ma ograniczyć wypadanie jednak muszę dbać też o to, co jeszcze na głowie mi zostało :) 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej zapraszam do czytania :)


Kilka słów od producenta:
Produkt jest przeznaczony do regeneracji nawet mocno zniszczonych i osłabionych zabiegami chemicznymi włosów. Regularne stosowanie w trwały sposób poprawia ich kondycję oraz wygląd.

Preparat zawiera niezbędne do regeneracji i pielęgnacji składniki takie jak:

* skwalen, posiada właściwości przeciwgrzybiczne i antybakteryjne
* prowitamina B5
* wyciągi z morskich wodorostów, źródło witamin i minerałów 
* olejek z lilii wodnej

Dostępne są trzy wersje kapsułek, z olejkiem z zielonej herbaty, z olejkiem z róży oraz z olejkiem z lilii wodnej. Ja jestem posiadaczką tej ostatniej.


Jak można się domyśleć zapach kosmetyku jest przepiękny, szkoda, że w jednym opakowaniu mamy tylko 18 szt ampułek o zawartości 1 ml każda. :)
Cena 29,90 zł za opakowanie, czy jest to dużo czy mało hmmm nie będę się wypowiadała, ponieważ jest to kwestia indywidualna. 

Czy preparat spełnił moje oczekiwania?

Śmiało i z czystym sumieniem powiem, że tak.

Stosowałam jedną ampułkę po każdym myciu włosów, po prostu co trzeci dzień wcierałam jej zawartość w wilgotne włosy i zostawiałam aby spokojnie sobie wyschły. Trochę się bałam, iż preparat będzie obciążał jednak nic takiego nie wystąpiło.

Jestem zadowolona z efektów ,,kuracji,, ponieważ moje kłaczki są bardziej nawilżone i ładnie się układają. Co ważne są mega wygładzone i zdyscyplinowane. Podoba mi się również efekt lekkiego połysku jaki ukazuje się po wyschnięciu włosów.

Taka moja uwaga jeśli macie włosy krótkie lub do ramion spokojnie można zastosować połowę ampułki.

A oto skład:


Co sądzicie? Może miałyście okazję używać tych kapsułek? jeśli tak to dajcie znać czy jesteście zadowolone.



Pozdrawiam
Iza





10 komentarzy :

  1. bardzo mnie kuszą te kapsułki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam nigdy o nich, z chęcią bym je sobie kupiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie one są odkryciem włosowym roku, uwielbiam je.

    OdpowiedzUsuń
  4. dostałam je przy okazji rozdania i fajne są :) kilka tych co Ty masz i kilka zielonych.
    początkowo zniechęca zapach jakby tranu ale na włosach go nie czuć a nawet ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam, ale z chęcią bym się skusiła, kapsułki to fajna sprawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kończę już swoje opakowanie. Jestem nimi zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałam ostatnio próbkę - kilka kapsułek Safiry. Jeszcze ich nie testowałam ale po Twojej recenzji widzę, że naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że i kiedyś ja będę miała okazja je wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Brałam udział w tym konkursie :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka