Złoto Faraonów....czyli olej z Czarnuszki

Witajcie

Nie wiem czy już Wam wspominałam ale uwielbiam czytać książki czy też oglądać wszelkiego rodzaju programy tu dzież filmy o Starożytnym Egipcie. Swojego czasu chciałam zostać archeologiem :)
 Jednak do czego zmierzam, już jakiś czas temu wpadł w moje ręce olej z Czarnuszki. Podobno niegdyś sama królowa Nefretete czy Kleopatra również wcierały w swą skórę dany olej, tak więc możecie sobie tylko wyobrazić jak się cieszyłam mając tego świadomość :) 


Poza tym, że jest nazywany ,,złotem Egiptu,, to jeszcze ,,eliksirem młodości,,
Cóż on takiego ma w sobie, że wszędzie słychać tylko ohy i ahy....


Otóż olej z Czarnuszki dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin A i E jest świetnym produktem odżywczym dla bardzo suchej skóry, regeneruje ją i uelastycznia, spłyca zmarszczki. Ponadto ma oczyszczające i antybakteryjne właściwości, dlatego jest pomocny w pielęgnacji skóry dotkniętej stanami zapalnymi, m.in. łojotokiem czy trądzikiem. 
W oleju znajduje się kwas linolowy, należący do grupy omega-6 bardzo przydatny do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu oraz niezbędny dla wzrostu włosów i pięknych zdrowych paznokci.
Jest tylko jeden problem, a mianowicie zapach. Sama już nie wiem do czego go porównać ale jest okropny. 
Ja oleju używam gównie na włosy oraz skórę głowy i koniecznie muszę nałożyć czepek foliowy aby ,,zapach,, nie był tak wyczuwalny. Po upływie godziny lub dwóch normalnie myję szamponem. Dobre jest też to, że zapach oleju nie pozostaje nam na włosach. Za to są mega miękkie i zdyscyplinowane. Widać, iż są odżywione.


Olej z Czarnuszki polecam też osobom borykającym się z łupieżem, u mnie pojawiał się on często np podczas zmiany szamponu do włosów, wtedy olej sprawował się doskonale do tego łagodził swędzenie.

Twarzy nim nie potraktowałam bo zapach skutecznie mnie do tego zniechęcał. Może kiedyś dodam go do jakiegoś kremu i spróbuję w ten sposób. 

Olej, który ja posiadam jest nieoczyszczony, tłoczony na zimno. Można go również stosować wewnętrznie tj. dodawać do sałatek. Jego smak określiłabym jako ostry lekko pieprzowy. Spożywanie go korzystnie wpływa na układ odpornościowy, trawienny, obniża poziom cukru, cholesterolu i trójglicerydów zmniejszając ryzyko miażdżycy oraz zawałów serca.
Ma działanie przeciw-pasożytnicze, silnie żółciotwórcze i żółciopędne, rozkurczowe , odkażające układ pokarmowy i oddechowy.

Jak widać olej z Czarnuszki to same dobro, tylko ten zapach.....



Pozdrawiam
Iza


11 komentarzy :

  1. Bardzo lubię oleje, ale nie do włosów, ani skóry głowy. Zapewne dodawałabym go do peelingu kawowego, żeby nawilżał skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O świetny pomysł muszę spróbować :)

      Usuń
  2. lubie mydło z olejem z czarnuszki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam, muszę sobie o nim poczytać :d

      Usuń
  3. Chętnie bym go sprawdziła na włosach i skalpie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, dodam, iż olej trochę rozgrzewa skórę :)

      Usuń
  4. Moja pielęgnacja głównie opiera się na olejach więc z przyjemnością go przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go na liście do wypróbowania, bardzo mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  6. szczerze - mam ochotę go powąchać ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe jakby się sprawdził u mnie, wpisuję go na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej z czarnuszki rewelacja ostatnio kupiłam ten olejek z serii Kardashian . serdecznie polecam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka