Intensywna kuracja przeciw wypadaniu włosów z naftą kosmetyczną...

Witajcie

Zapewne wiecie już, że moje włosy ostatnio strasznie się buntowały i ,,uciekały,, z mej głowy w ilościach hurtowych. Mogę z dumą oznajmić, iż mam ten problem za sobą dzięki Dermenie i żelowi przeciw wypadaniu włosów. 
Oczywiście włosy dalej wypadają jednak tyle ile ustawa przewiduje, a nie tak jak to było jeszcze jakieś 2 - 3 miesiące temu.

Jak to się mówi nie osiadłam na laurach, dalej dbam o swoją czuprynę i dalej stosuję preparaty przeznaczone do włosów, które lubią emigrować tak na wszelki wypadek :)

Jednym z takich produktów jest ,,odżywka,, z naftą kosmetyczną.



Producent pisze:
Dwufazowa intensywna kuracja została stworzona, by szybko i skutecznie ograniczyć problem wypadania włosów. Nafta kosmetyczna silnie regeneruje i wzmacnia włosy od cebulek aż po same końce, pobudzając je do wzrostu. Olej z pestek winogron zawiera witaminę E oraz antyoksydanty, które pomagają zapobiegać utracie włosów, nawilżają, odżywiają i stymulują wzrost włosów.

Sposób użycia:
Rozpylić, a następnie wmasować we włosy i skórę głowy 10 minut przed umyciem.


Moja opinia:

Jeśli chodzi o ograniczenie wypadania włosów to tak jak wspomniałam na początku żelu z Dermeny nic nie pobije. Zatem co zdziałał preparat z firmy Anna Cosmetics?

* włosy są bardziej błyszczące
* nie puszą się
* ładnie się układają
* są miękkie i sypkie

Wydaje mi się, że te wszystkie dobroci to zasługa nafty kosmetycznej, ponieważ podobne efekty uzyskałam stosując kiedyś właśnie naftę solo. 
Jeśli chodzi o pobudzenie włosów do szybszego wzrostu hmmm niestety ale tego nie zauważyłam.


Chcecie aby wasze włosy były błyszczące i bardziej zdyscyplinowane śmiało możecie sięgnąć po opisywany prze ze mnie produkt, jednak jeżeli oczekujecie szybszego wzrostu i znacznego ograniczenia wypadania włosów to w tym temacie nie dał rady.


Miłego dnia.

Pozdrawiam
Iza



14 komentarzy :

  1. Kurcze, a ja szukam czegoś właśnie na porost :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szybszy porost fajne są tabletki Calcium Pantothenicum. Swojego czasu używałam też wcierki Jantar.

      Usuń
  2. Wczoraj w drogerii widziałam naftę kosmetyczną w atomizerze, myślisz, że dzięki niej włosy będą bardziej błyszczące?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś używałam nafty kosmetycznej (kupiłam ją w aptece) tylko bez atomizera i po jej użyciu włosy były bardziej błyszczące. A robiłam tak:
      Wcierałam naftę we włosy, nakładałam foliowy czepek i tak paradowałam po domu ok godziny po czym normalnie je myłam.

      Usuń
    2. mi nafta bardzo obciążała i przesuszała włosy. Każdy ma inne włoski i warto przetestować na sobie co nam służy a co nie :)

      Usuń
    3. Nafta mi raczej nie służy - zraziłam się do niej już na początku włosomaniactwa i staram się jej unikać. Nie mnie, może kiedyś ją jeszcze wypróbuję... poza tym, produkt który polecasz to nie czysta nafta, więc może rzeczywiście działałby lepiej niż sama nafta :)

      Usuń
  3. ja u moich zauwazyłam, ze wypada ich w zaleznosci od pory roku (zimą najwiecej) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt jednak widzę iz nie do końca się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację tak nie do końca się sprawdził :)

      Usuń
  5. Nigdy nie stosowałam w swojej pielęgnacji włosów nafty a widzę, że dużo mnie omijało ;) Kuracja mimo braku szybszego wzrostu jest ciekawa i z pewnością przyjrzę się jej bliżej jak tylko znów będę robić zapasy kosmetyków dla włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz spróbować tego kosmetyku. Sama używam kosmetyków tej firmy i jestm zachwycona stanem moich włosów. Widać sporo różnice z tym co było przed użyciem. Zresztą chyba nic tak nie działa dobroczynnie na włosy jak tradycyjne kosmetyki.

      Usuń
  6. Fajnie, że się sprawdził!

    Ja od nafty trzymam się z daleka, nie działa na mnie dobrze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentowanie postów, jest mi niezmiernie miło, że jesteście ze mną. :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka